Wydział Zdrowia powołany został już 16 X 1939 r. Jego siedzibą był budynek szpitala przy ul. Łagiewnickiej 34/36. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu jego kierowników (Dawida Helmana, Leona Szykiera i Wiktora Millera), udało się zorganizować sprawnie działającą służbę zdrowia.
W połowie 1942 r. w getcie działało 7 szpitali, m.in. przy ul. Drewnowskiej 75/77, Łagiewnickiej 34/36, Mickiewicza 7, Wesołej 12 i 17. Pracowało w nich ponad 120 lekarzy. Żydowska służba zdrowia udzielała pomocy dziesiątkom tysięcy potrzebujących, często z narażeniem własnego życia zwalczając wybuchające epidemie (tyfus, czerwonka), udzielała pomocy medycznej Cyganom zamkniętym w Obozie Cygańskim oraz polskim dzieciom z obozu przy ul. Przemysłowej. Wspomniane szpitale zostały zamknięte we wrześniu 1942 r., a chorzy w nich się znajdujący wywiezieni i zamordowani w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem (Kulmhof am Ner).
„W getcie daje się odczuć brak wszelkiego rodzaju zastrzyków. Niektórych preparatów nie daje się nabyć na wagę złota, inne, które nadeszły w ograniczonej ilości – tylko mając znajomości lub plecy. Na tym tle zdarzył się fakt (autentyczny), który w innych czasach byłby nie do pomyślenia. Jedna z najbardziej renomowanych pielęgniarek przy zastrzyku chwaliła się przed pacjentem, że tym razem nic nie będzie czuł. Istotnie >>zabieg<< przeszedł wyjątkowo lekko, a potem nie było reakcji zwykłej. Później cały przebieg wydał się choremu podejrzany, przypomniał sobie, że główki od ampułki nie odcięto, ampułki samej opóźnionej nie znalazł jak zwykle. Ostatecznie doszedł do przekonania, że pielęgniarka złakomiła się na kosztowny dziś preparat i zastrzykła mu wodę.”
Kronika getta łódzkiego
Na terenie getta działało 7 aptek, oraz 2 stacje pogotowia.









































